Naznaczona: 1. Narodzona

Teraz

Jeśli zaraz czegoś nie wymyślę, znajdą mnie i zabiją. To tylko kwestia czasu kiedy mnie unicestwią. Zagrażam im, chociaż nigdy nie chciałam mieć wrogów. Nigdy wcześniej ich nie miałam.

Siedzę w jakimś zatęchłym składziku. Odór środków dezynfekujących wypełnia moje nozdrza, szczypie w oczy. Słyszę stukania podeszew na korytarzu. Szukają mnie i wiem, że nie przestaną.

Oddech mam przyspieszony i jestem zmęczona. To wszystko, co wydarzyło się w przeciągu kilku ostatnich godzin, przerosło mnie. Nic nie potoczyło się zgodnie z planem. Zupełnie nic.

Moje prawe ramię naznacza podłużna rana. Nawet nie wiem, kiedy oberwałam. Czy to był Max, a może Viv, zresztą nieważne. Zabiją mnie, bo tak im kazano. Bo on im kazał, zaprogramował jak całą resztę. Pomieszał w głowach.

A zaczęło się tak niewinnie, od słów, w które uwierzyłam, w które wszyscy uwierzyliśmy…

Czytaj dalej „Naznaczona: 1. Narodzona”

Wpis 42, czyli nowa/stara książka.

Od dawna niczego nowego nie wrzucałam na blog, ale od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pomysł, by wszystkie publikowane książki przenieść tu z Wattpada, uprzednio je poprawiając. Nie wiem, czy nie porywam się z motyką na słońce, ale dziś wrzucam pierwszy rozdział NAZNACZONEJ, histori s-f, której część drugą wciąż piszę.

A o czym jest Naznaczona?

Świat po Wielkiej Wojnie zaczyna się odbudowywać. Rząd Federacji czuwa nad porządkiem przy pomocy tajnej Agencji. Jej żołnierze to armia przywróconych do życia samobójców, maszyn, które nic nie pamiętają i są posłuszne rozkazom Dowódców. Pewnego dnia ktoś się buntuje.

Czytaj dalej „Wpis 42, czyli nowa/stara książka.”

wpis 28, czyli już na Lubimyczytać.pl

Książka już jest na Lubimyczytać.pl. Teraz tylko czekać ocen. Już mi gorąco, jak o tym myślę, ale jeśli książka nie obroni się sama, to nie ma co zaklinać rzeczywistości, deszczu nie będzie;)

Oby się spodobała;)

A teraz wracam do Naznaczonej. Ostatni rozdział już napisany. Teraz tylko poprawki i można dodawać. Długo to trwało, ale mam nadzieje, że warto było tyle czekać. A oto krótki fragmencik: Czytaj dalej „wpis 28, czyli już na Lubimyczytać.pl”