Wpis 10, czyli poranny kop

Poranki potrafią być naprawdę miłe. Na przykład przeczytanie takich komentarzy, jakie pojawiły się pod rozdziałem informacyjnym u „Naznaczonej”. Chyba sobie je w ramkę oprawię i będę czytała za każdym razem, gdy dopadnie mnie zwątpienie, czy aby na pewno dobrze robię kontynuując historię. Znajdziecie je TUTAJ.

Przeczytałam ostatni komentarz Kilera37 i natychmiast dotarła do mnie przesyłana przez niego energia. Najzwyczajniej nie mogłam już zasnąć. W końcu i tak miałam zacząć poprawki, więc czemu nie teraz? I pomimo, że ostatnio potrzebuję snu za dwoje, ruszyłam do komputera.

Nie przewidziałam tylko, że Wattpad nie podziela mojej radości i zaspany nie chciał się zgodzić na żadne poprawki. I tym sposobem pierwsze rozdziały „Naznaczonej” są poprawione jedynie na moim dysku, chociaż liczę cicho, że może później uda się je zamieścić na Wattpadzie. A jak nie, to najwyżej przeniosę opowieść tutaj. Przynajmniej będę miała kontrolę nad własnym tekstem.

Lecę pisać dalej;) Rany, niech ten zapał nie znika. NIECH NIE ZNIKA! ! !

 

5 uwag do wpisu “Wpis 10, czyli poranny kop

  1. Kiler37(już chyba powinno być 38)

    Witam, w końcu dotarłem też na Twojego bloga. Niezmiernie cieszy mnie, że w jakimś tam stopniu pomogłem w Twojej pracy nad „Naznaczoną”, ale to nie jest najważniejsza rzecz, którą chciałem poruszyć. Jako człowiek, który lubi być doinformowany, zacząłem przeglądać poprzednie wpisy na Twoim blogu i teraz już wiem, co było przyczyną małego zastoju w pisaniu. Mogę tylko powiedzieć GRATULUJĘ! i Twoje szczęście jest również moim/ naszym, czytelników szczęściem( wiem, trochę oklepane, ale szczere).
    Teraz z większym zrozumieniem, będę oczekiwał następnych rozdziałów, nawet jeśli nie będą pojawiać się często. Są rzeczy ważne i ważniejsze, każdy musi to zrozumieć.
    Życzę wszystkiego, co najlepsze a pozytywna energia, którą przesyłam wraz z tym wpisem, niech dobrze Wam służy.

    Polubienie

    1. JA

      Dziękuję;) Tak sobie pomyślałam, że dobrze będzie wyjaśnić, co jest przyczyną takiego opóźnienia. Najgorzej byłoby, gdyby ktoś pomyślał sobie, że zwyczajnie olałam czytelników. A Naznaczona „chodzi” mi po głowie przez cały czas i to co powstało, jest tylko jedną z trzech części, które złożą się na całość. W planach jest zakończenie części pierwszej. Na dwie kolejne będzie trzeba chwilę poczekać. Nie mniej zapraszam Cię do „Pandory”. Nie ma jej obecnie na Wattpadzie, ale pojawi się niedługo, ponieważ przeszła lifting;) Też fantastyka, ale na szczęście skończona. Pozdrawiam i raz jeszcze dzięki za energię. Matko, to działa!

      Polubienie

      1. Kiler37

        Racja, małe wyjaśnienie a tak dużo zmienia:) Jeśli „Naznaczona” ma jeszcze dwie części, to super wiadomość:) i już na nie czekam, he he.
        Zaproszenie przyjęte i kiedy „Pandora” pojawi się na pewno tam zajrzę;) Ale się porobiło z tą energią? 😀

        Polubienie

      2. JA

        W planach haha;) Ale wiesz, nie chce tego spierdzielic, dlatego tez nie spiesze sie. Lubie jak wszystko trzyma sie calosci, a nie jest jakims takim zlepkiem slow, byle tylko powstalo jak najwiecej rozdzialow czy czesci. Naczytalam sie sporo takich ksiazek, gdzie kolejnych czescie mogloby wcale nie byc, bo niczego nie wnosza, a wrecz zanizaja poziom. Pandora… Matko, lubie Wattpad, ale czasem mnie denerwuje. Mam problem z poprawianiem rozdzialow, wiec chyba sobie to odpuszcze i dodam jak bylo. Inaczej pojawia sie za … dokladnie tyle;) A energii nigdy za wiele;)

        Polubienie

  2. Kiler37

    Witam, ponownie… . Raz już zostawiłem komentarz, lecz jakoś dziwnie go tu nie widzę. Ale nie o tym. Teraz już nie uda mi się napisać tych samych słów, pisanych pod wpływem chwili, tej radosnej oczywiście. Czytając poprzedni wpis, dowiedziałem się jaka jest przyczyna opóźnienia w „Naznaczonej” i mogę tylko jeszcze raz napisać: GRATULUJĘ!
    Są rzeczy ważne i ważniejsze, więc teraz z większym zrozumieniem, będę wyczekiwał nowych rozdziałów, które (i to zrozumiałe) mogą nie pojawiać się często.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego. 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s