Wpis 22, czyli konkurs „Splątane Nici”.

Kto lubi brać udział w konkursach? Ja czasami lubię, ale tylko wtedy, gdy wydaje mi się on wartościowy i faktycznie mogący coś zmienić w życiu uczestników. Dlatego konkurs „Splatane nici”, którego na Wattpadzie autorką jest Adriananitaniteczka, postanowiłam objąć patronatem i zachęcić tych, którzy lubią literackie wyzwania, by wzięli w nim udział. Sama również zgłosiłam swoją pracę. Mało tego, tak się zagalopowałam, że zgłosiłam kilka prac! Tyle że wolno tylko jedną😉 No i cała ja! Ze smutnym sercem musiałam wybrać tylko jedną i padło na Naznaczoną, do pracy nad którą wróciłam po dwuletniej przerwie.

Mam nadzieję, że skusicie się, bo warto. I nie chodzi tu tylko o nagrody, które swoją drogę ufundowało całkiem liczne grono wydawców, ale możliwość pokazania swojej pracy, a co za tym idzie zdobycie nowych czytelników. Trzymam za Was kciuki i Wy za mnie też trzymajcie!

Anka

Wpis 21, czyli Czarna Pantera film.

Jestem ogromną fanką serii Avengers. Chłonię wszystko i to po kilka razy. Tony Stark z jego ironicznie  słodkim uśmiechem, Czarna wdowa (wciąż czekam na film o jej historii), Thor, który w krótkich włosach wygląda obłędnie, czy Bucky, mój ulubieniec z Kapitana Ameryki, to tylko niewielka cześć bohaterów umiejących poprawić mi humor, z którymi na ślepo wchodzę w kolejne historie. Aż do pojawienia się Czarnej Pantery. Czytaj dalej „Wpis 21, czyli Czarna Pantera film.”

Wpis 19, czyli powoli, ale do przodu

Mam nadzieję, że święta i Sylwester minęły cudownie. Postanowień mam kilka, a moja lista z roku na rok staje się coraz bardziej pokreślona. No cóż, pewne rzeczy trzeba wykreślić, by w końcu któreś z zamierzonych postanowień osiągnąć!

E-Book, nad którym pracuję już drugi miesiąc, również nabiera kształtów. Myślałam, że to wszystko pójdzie szybciej, ale niestety, im bardziej mi zależy, tym więcej przeszkód staje na mojej drodze. Życie. Czytaj dalej „Wpis 19, czyli powoli, ale do przodu”

Wpis 17, czyli już nie AMSharp.

Przychodzi taki czas, gdy trzeba iść dalej, coś zmienić, coś zacząć lub skończyć. Stagnacja jest tylko stanem przejściowym. Moja właśnie się skończyła. Na początek żegnam się z AMSharp. Była ze mną przez kilka ostatnich lat. To z nią zaczęła się moja przygoda z Wattpadem. Jednak teraz czas przybrać jakieś imię i nazwisko. Padło na ANKĘ NISZTUK. Właśnie pod tym nazwiskiem pojawi się – mam nadzieję jak najszybciej – mój e-book. O moim nowym projekcie napiszę w kolejnym poście. Jestem totalnie podekscytowana i nie mogę doczekać się, aż e-book będzie gotowy. A może i papierowa książka? Trzeba marzyć! I oczywiście te marzenia spełniać.

Wpis 16, czyli ZWOLNIJ!!!

Dawno mnie nie było i zupełnie inaczej wyobrażałam sobie swój powrót na stronę. Wiele się zdarzyło i miałabym o czym pisać, jednak chciałam poczekać na lepszy moment, dogodniejszy czas, wesołe wydarzenie. Miało być to za kilka tygodni, kiedy to oznajmiłabym, czy jedna z moich książek została przyjęta do druku, czy wydaję ją jednak sama. Niestety życie zdecydowało inaczej. A właściwie ja zdecydowałam, po tym, co życie zaserwowało, ponieważ uważam, że nie mogę milczeć. Wręcz milczeć nie powinnam. Czytaj dalej „Wpis 16, czyli ZWOLNIJ!!!”

Wpisz 15, czyli WOŚP

Dwadzieścia pięć lat otwartych serc, wspaniałych gestów i ludzkiego dobra. Byłam dzieckiem, gdy ruszyła cała akcja. Pamiętam zakręcony program z gadającym jak katarynka gościem w żółtej koszuli, czerwonymi oprawkami i hektolitrami energii, która udzieliła się jak widać wszystkim i przetrwała do dziś.
Dlatego szlak mnie trafia, gdy słyszę lub czytam przeróżne głupoty na temat ukrytych intencji, zła, jakie wyrządza akcja, czy promowania wszystkiego co lewicowe. Czytaj dalej „Wpisz 15, czyli WOŚP”

Wpis 14, czyli smutno mi.

Ogólnie nie narzekam. Czasami jest lepiej, czasami gorzej, ale zawsze wychodzę z założenia, że powinnam być wdzięczna za to, co mam. I jestem. Przychodzą jednak takie momenty, że jest mi smutno. Tym razem przyczyna jest prosta — czeka mnie kolejna przeprowadzka. Jak to jest, że jak już myślę, że wszystko dookoła jest względnie poukładane, to BUM! Okazuje się, że to tylko złudzenie. Czytaj dalej „Wpis 14, czyli smutno mi.”

Wpis 13, czyli po jakie licho się zgłaszasz?

Od czasu do czasu, przyznaję się bez bicia, oglądam „ogłupiacze”, by się wyluzować i przestać myśleć. Niestety, zdarza się, że po czymś takim, nachodzą mnie „wnioski”, co mnie nawet z lekka irytuje, bo od tego typu programów nie oczekuję żadnej głębi, za to jak największej porcji oderwania od rzeczywistości;) Czytaj dalej „Wpis 13, czyli po jakie licho się zgłaszasz?”