Wpis 32, czyli marzenia, papier i mucha.

Dawno, dawno temu, za górami, kanałem, gdzieś na mokrej wyspie…

Żyła sobie pewna dziewczyna ( a to się odmłodziłam), która kochała marzyć. Nie było pory dnia, bo noce wolała przesypiać, by jej głowy nie zaprzątały przeróżne wizje. Raz była gwiazdą filmową, tancerką, astronautą… Zawsze bystra, odważna i nieugięta. Och, co to była za dziewczyna…

Pewnego dnia zamarzyła sobie, że zostanie pisarką. Już snuła piękną wizję, w której jej książki będą rozchodziły się niczym świeże bułeczki, a ona sama, w domu z ogrodem, w pięknym jasnym pokoju z widokiem na las, będzie mogła pisać opowieść za opowieścią.

Wydawca, który odkryje jej niesamowity talent, będzie nosił ją na rękach, bo po godzinach pracy sumiennie trenuje na siłowni. Czytaj dalej „Wpis 32, czyli marzenia, papier i mucha.”