Wpisz 15, czyli WOŚP

Dwadzieścia pięć lat otwartych serc, wspaniałych gestów i ludzkiego dobra. Byłam dzieckiem, gdy ruszyła cała akcja. Pamiętam zakręcony program z gadającym jak katarynka gościem w żółtej koszuli, czerwonymi oprawkami i hektolitrami energii, która udzieliła się jak widać wszystkim i przetrwała do dziś.
Dlatego szlak mnie trafia, gdy słyszę lub czytam przeróżne głupoty na temat ukrytych intencji, zła, jakie wyrządza akcja, czy promowania wszystkiego co lewicowe. Czytaj dalej „Wpisz 15, czyli WOŚP”